Nadszedł dzień, w którym zdecydowałaś się przejść na dietę. Cieszysz się, że wreszcie o siebie zadbasz. Kupiłaś dużo nieprzetworzonego jedzenia i z niecierpliwością czekasz aż będziesz mogła wyczarować z niego fit pyszności?

Znajomość możliwych demotywujących czynników pozwoli Ci przygotować się na gorsze czasy, kiedy motywacja nie będzie tak silna, jak na początku. Jak im zapobiec i osiągnąć swój cel?

Czemu rezygnujesz z diety?

ZŁA DIETA

Założyłaś, że przechodzisz na 1300 kcal i będziesz wykonywać 5 treningów w tygodniu? Jednak już po pierwszych 3 dniach zweryfikowałaś, że to zdecydowanie zbyt mało i porzuciłaś dietę.

ROZWIĄZANIE: Postaw na plan, który będzie dla Ciebie wygodny i dopasowany. Taki, który będzie uwzględniał Twoje ulubione produkty i potrawy oraz nie będzie całkowicie odmienny od Twojego zwyczajowego żywienia, np. jeśli chcesz zredukować masę ciała nie decyduj się na dietę wegetariańską, jeśli do tej pory często spożywałaś mięso lub nie odrzucaj całkowicie słodyczy, jeśli Twoja dieta głównie się z nich składała.

JEDEN NAWYK NA TYDZIEŃ

Zdajesz sobie sprawę, że masz kilka złych nawyków żywieniowych, które chciałabyś zmienić? Nie zmieniaj wszystkich od razu. Daj sobie czas, by wprowadzić każdy po kolei, na spokojnie.

PRZYKŁAD: Pijesz zbyt mało płynów? Super, że rozpoznałaś ten problem 🙂 W pierwszej kolejności zastanów się jak możesz go rozwiązać – np. zainstalować aplikację, która przypomni Ci o spożywaniu płynów, mieć szklankę wody zawsze pod ręką, oznaczyć godziny na butelce, do których dana ilość powinna zostać spożyta.

ZAKAZANY OWOC

Przechodząc obok cukierni zauważyłaś osobę, która zatrzymała się, by kupić dla siebie pączka? Też byś sobie zjadła, mimo że właśnie zjadłaś śniadanie.

PORADA: Po pierwsze nie oglądaj się na innych. Fakt, że inni jedzą nie oznacza, że i Ty musisz. Punkt ten łączy się z pierwszym – jeśli Twój plan będzie dobry to i Tobie będzie łatwiej się go trzymać. Nie będziesz odczuwać pokus. Po drugie – jeśli sporadycznie zjesz coś spoza planu, to uwierz mi – nic złego się nie stanie. Wręcz przeciwnie – Twoja psychika będzie zadowolona. Dbaj nie tylko o ciało, ale o głowę też!

ROZCZAROWANIE

Przez tydzień trzymałaś czystą michę, 3 razy odmówiłaś Michałka i raz sernika. Po tygodniu stosowania się do planu wchodzisz na wagę i… efektów brak. Czujesz się rozczarowana, do niczego i wiesz, że Twoja praca poszła na marne.

JAK SOBIE Z TYM RADZIĆ? Wystarczy jedno proste pytanie – czy nie jest dla Ciebie wystarczającą satysfakcją to, że podejmujesz kroki i próbujesz? Mówią, że nie od razu Kraków zbudowano – sylwetki i zdrowia też nie odbudujesz w tydzień, miesiąc – czasami trwa to rok, czasami jeszcze dłużej. Będą zdarzać się porażki, ale wyciągaj z nich wnioski. Ucz się i wzmacniaj, niech prowadzą Cię do wyznaczonego celu. 

STRES

O tak, znasz to dobrze. Stres w Twoim życiu był, jest i będzie.

WSKAZÓWKA: Spróbuj radzić sobie z nim innymi środkami niż jedzeniem – aktywnością fizyczną, ćwiczeniami relaksacyjnymi, kontaktami z bliskimi. Znajdź dla siebie własną formę medytacji – to zależy od Ciebie. Nie martw się, kiedy coś nie wyjdzie – jesteśmy tylko ludźmi, nie algorytmami, które mają działać. Wiem, że każde potknięcie jakoś Cię doświadczy. Od Ciebie zależy jaki tor obierzesz.

Jeśli interesuje Cię tematyka odchudzania to zerknij jeszcze na ten artykuł Jak zwiększyć swój NEAT i pozbyć się nadwagi?